Aven Armand to jaskinia pokazowa na Causse Méjean, dzikim wapiennym płaskowyżu w sercu Sewennów w departamencie Lozère we Francji, 11 km od wioski Meyrueis i 21 km od Sainte-Énimie w wąwozach Gorges du Tarn. Swoją nazwę zawdzięcza Louisowi Armandowi, kowalowi z pobliskiego Le Rozier, który 18 września 1897 roku zgłosił szyb Édouardowi-Alfredowi Martelowi – jednemu z ojców współczesnej speleologii – i następnego dnia jako pierwszy zszedł na dół, a w dniach 20–21 września podążyli za nim Armand Viré i sam Martel. To, co znaleźli pod suchą powierzchnią płaskowyżu, to jedna komnata o wyjątkowych rozmiarach, której dno było usiane kamieniami.
Jedyna ogromna komnata jaskini, Salle de la Grande Stalagmite, jest mniej więcej wielkości nawy katedralnej i mieści to, co miejscowi nazywają Forêt Vierge, czyli Dziewiczy Las: ponad 400 stalagmitów wznoszących się z dna komnaty, z których poszczególne kolumny często osiągają 15–20 metrów. W jej centrum stoi sama Grande Stalagmite, powszechnie uznawana za najwyższy stalagmit w jakiejkolwiek jaskini pokazowej otwartej dla publiczności – około 30 metrów, uformowany przez szacunkowo 300 000–400 000 lat, jedna cienka warstwa minerałów na raz.
Dziś kolejka linowa zabiera gości 60 metrów w dół przez skałę w niespełna dwie minuty, zastępując linowo-drabinkowe zejście, którym posłużyli się Armand i Martel. Z dolnej stacji kolejki prowadzona pieszo trasa z przewodnikiem „Jules Verne” wiedzie przez komorę i jej kamienny las, przy stałej temperaturze ok. 12°C, niezależnie od pory roku na zewnątrz. My zajmujemy się biletami, więc Twoja godzina wejścia jest potwierdzona jeszcze przed przyjazdem – jedna rzecz mniej do planowania, gdy wyruszysz na causse.